Bo czy to wciąż jest tylko kawa? Konsystencja bardziej jak smoothie, czy mus. Sycące tak, że może zastąpić lekkie śniadanie w upalne dni. Smak taki, że poradzi sobie również jako deser.
Najbardziej przypomina mi deserki Monte jednak ze względu na posmak kawy i banana jest jeszcze ciekawsze. Polecam spróbować!
Składniki( 1 porcja)
[inspiracja]
[inspiracja]
-80 g naturalnego tofu
-kilka łyżek( ok 60 g) kremowego serka (typu Twaróg Aksamitny lub President Śmietanowy)
-garść uprażonych orzechów laskowych
-garść uprażonych orzechów laskowych
-połowa banana
-2 łyżeczki naturalnego kakao
-1/3 szklanki kawy
-miód/cukier/słodzik do smaku
Tofu, banana, serek, kakao, połowę orzechów i miód/cukier/słodzik zmiksować na gładką masę. Partiami dolewać kawę, w zależności od konsystencji jaką chcemy uzyskać( mniej jeśli chcemy jeść łyżeczką, więcej jak pić przez słomkę). Pozostałe orzechy wmieszać do masy. Najlepiej smakuje rano, po całonocnym schłodzeniu w lodówce

mmm kawusia pierwsza klasa *-* koniecznie muszę wypróbować tofu.wygląda to pysznie !!
OdpowiedzUsuńKusząca!
OdpowiedzUsuńNo muszę przyznać, że rzeczywiście takiej kawy jeszcze nie jadłam, ani nie piłam :D
OdpowiedzUsuńKiedyś "zjem" sobie taką ;D
OdpowiedzUsuńCudo, cudo :) Co prawda tofu trochę mnie odstraszyło, ale jak inaczej się mam do niego przekonać, jeśli nie przez takie cudowne desery?
OdpowiedzUsuńtakiej kawy to ja nawet NIE JADŁAM :)
OdpowiedzUsuńekstra! zapisałam do spróbowania :)
OdpowiedzUsuńNieważne, jaką ma konsystencję. Ważne, że wygląda absolutnie fantastycznie i mam na to wielką ochotę:))
OdpowiedzUsuńtaką kawę bym wypiła... ojej :)
OdpowiedzUsuńcudo! po prostu cudo!:)
OdpowiedzUsuńAleż cudnie wygląda... Chętnie bym taką "zjadła" ;)
OdpowiedzUsuńTo ja przyznaję nie piłam nigdy takiej ;p
OdpowiedzUsuńBosko wygląda<3
Pić czy jeść? Oto jest pytanie! :D
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo apetycznie i pewnie daje niezłego kopa z rana. :)
o, tak, poszukuję takich rzeczy, więc w sam raz trafiłam do Ciebie na taki przysmak ! :D
OdpowiedzUsuńKuszące :D A czy serek jest obowiązkowy? Ewentualnie, czy można go zamienić czymś co powstało bez udziału krówki? :D
OdpowiedzUsuńserek pomaga w nadaniu odpowiedniej konsystencji oraz nadaje całości tego "mlecznego" posamku, ale tak sobie teraz pomyślałam że świetnie sprwdziłaby się tu kokosowa śmietanka( ta stała część mlecza kokosowego która się odziela jeśli jets niewstrząśnięte i przechowywane w lodówce). A może byłoby to nawet smacznejsze ;)
UsuńDzięki :D Teraz nic nie stoi na przeszkodzie żeby spróbować :)
OdpowiedzUsuń