wtorek, 2 października 2012

Spaghetti z małżami w sosie pomidorowym/ Spaghetti with clams in tomato sauce


Danie idealne na uroczysty obiad dla gości, klimatyczną kolację, lub (jak to było w moim przypadku) aby sprawić sobie przyjemność w postaci pysznego posiłku po ciężkim dniu. Bo makaron w tej wersji jest nie tylko smaczny i wykwintny, ale także szybki i prosty w przygotowaniu.

Perfect dish for celebratory dinner, romantic evening or (just like it was in my case) to make our day. Because pasta made this way not only is delicious and elegant, but also easy and fast in preparation.    

Składniki (2 porcje)/ Ingredients( 2 servings)
-ok 140 g spaghetti/ 5oz spaghetti
-200 g małży( użyłam ze słoika)/ 7oz clams
-puszka krojonych pomidorów(400g)/ 1 can diced tomatoes( 14oz) 
-2 łyżki oliwy/ 2 Tbls olive oil
-sól, czosnek i bazylia/ salt, garlic and basil

Makaron ugorować al'dente. Pomidory przełożyć na patelnie, dusić na małym ogniu, aż sos zgęstnieje. Dodać oliwę, przyprawy, małże i odsączony makaron. Podgrzewać jeszcze chwilę, aby smaki się przegryzły, przełożyć na talerze.

Cook pasta al dente. Put tomatoes on the pan, cook for a whil. Add olive oil, seasonings, clams and drained pasta. Stil until combined, put onto plates.

36 komentarzy:

  1. wow ,takiego makaronu tzn. w takim połączeniu jeszcze nie jadłam ... musi smakować nieziemsko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, prezentuje się cudnie :) Jadłam taki sam, ale z krewetkami, i też był pyszny, dlatego opcja z małżami jest definitywnie do wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno małże nie gościły w mojej kuchni. Narobiłaś mi ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zatęskniłam za owocami morza. Świetny makaron :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam małże i nawet niedawno popełniłam świeży czowder :-)
    Twoje danie wygląda cudnie!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. elegancko i wyrafinowanie, pysznie!:D

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda bardzo smakowicie, coś innego, jeszcze nie jadłam takiego makaronu:) A.

    OdpowiedzUsuń
  8. zjadłabym małże, bo przyznam pojęcia nie mam jak smakują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj, dla mnie są pyszne :) słyszałam, że niektórzy porównają ich smak...do kurczaka, może coś w tym jest ;)

      Usuń
  9. Nigdy nie jadłam małży, w Twoim wydaniu prezentują się naprawdę zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  10. aa ja się boję owoców morza, haha :D:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie jadłam małży, ale pewnie smakuje pycha:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wykwintne danie w 15 minut... Można? Można!

    OdpowiedzUsuń
  13. cudownie :) u mnie dzisiaj na obiad tez było spaghetti :) masz prześliczny nagłówek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachwycił mnie Twój blog na tyle, że otrzymałaś ode mnie słodkie wyróżnienie :)
      Oto link, który podaję dla ułatwienia:
      http://powiewinspiracji.blogspot.com/2012/10/sodka-muffinka.html

      Usuń
  14. Zachwycasz mnie kolejnym makaronowym daniem :) Tylko ze względu na moją przedłużoną wege akcję małże musiałabym odrzucić... W ogóle ostatnio zajadam się makaronami na obiady, choć wcześniej nie byłam do nich przekonana i jadałam je bardzo sporadycznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię taki proste ale i pyszne i wykwintne makaronowe dania :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesień to dobra pora na makaron, więc może i taki spróbuję. Moje makarony raczej rzadko są takie eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham taki makaron. Od zawsze kojarzy mi się z wakacjami, latem i morzem...pyszne dane i pyszne wspomnienia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. jedno ze zdjęć bierze udział w naszym konkursie na zdjęcie miesiąca, zapraszamy do głosowania http://wykrywacz-smaku.pl/konkursy/glosy

    OdpowiedzUsuń
  19. Z wielką chęcią sprawiłabym sobie w ten sposób przyjemność po ciężkim dniu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Yum! What a perfect pasta for a special occasion. Thanks for sharing:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem ciekawa jak smakują małże ze słoika, bo z chęcią skusiłabym się na taki obiad - jedyny problem jest taki, że często owoce morza kupowane w Polsce są strasznie gumowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też spotkałam się często z "gumowatymi" mrożonkami, ale ze słoika są bardzo dobre, nie odbiegały smakiem od tych, które zdarzyło mi się jeść w restauracjach ;)

      Usuń
  22. patrzę na drugie zdjęcie i odruchowo otwieram buźkę :) pycha!

    OdpowiedzUsuń
  23. Podałabyś swój dzisiejszy jadlospis z proporcjami? byłabym wdzieczna ;]

    natka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie pytania odpowiadam raczej mailowo ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. Smakuje pysznie, polecam wypróbować we własnej kuchni ;)

      Usuń
  25. O to coś dla mnie, uwielbiam małże zwłaszcza w połączeniu z pomidorami :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...